Blog KOMUNIKACJA WEWNĘTRZNA OD KUCHNI

Sztuczna inteligencja w komunikacji wewnętrznej

W marcu 2018 ukazał się kolejny raport przygotowany przez moją ulubioną analityczkę trendów – Natalię Hatalską z Infuture Hatalska Foresight Institute. Tym razem jest o sztucznej inteligencji (AI – artificial inteligence), zagadnieniu, które ostatnimi czasy interesuje mnie coraz bardziej. Szczególnie w kontekście komunikacji. Do czego może nam się przydać sztuczna inteligencja w komunikacji wewnętrznej?

Zanim kilka słów ode mnie i możliwe przykłady wykorzystania AI w komunikacji wewnątrz firmy, rzućmy okiem na wyniki raportu. Opracowanie „AI: wyzwania i konsekwencje” zostało przygotowane na zlecenie Huawei, oparte jest na wynikach badań ilościowych i jakościowych przeprowadzonych w Polsce.

Termin AI ma ponad 60 lat   
Czy wiecie, że termin sztucznej inteligenci został po raz pierwszy użyty w 1956 r.?! Jego znaczenie było bardzo podobne do tego, jak dziś definiujemy AI. Jako pierwszy pojęcie to zdefiniował amerykański informatyk, doktor matematyki Uniwersytetu Princeton John McCarthy. Dla niego AI było „konstruowaniem maszyn, o których działaniu dałoby się powiedzieć, że są podobne do ludzkich przejawów inteligencji”.

Dostrzegamy korzyści, ale AI to wciąż zagadka
Wyniki badania zaprezentowanego w raporcie „AI: wyzwania i konsekwencje” pokazują, że polskie firmy dostrzegają więcej korzyści niż zagrożeń z wdrażania kolejnych rozwiązań z obszaru AI (67% vs. 23%). Stawiamy przede wszystkim na oszczędności, jakie implementacja takich rozwiązań może przynieść naszym firmowym (53% wskazań) oraz na usprawnienie procesów zarządzania (43%). Widzimy też korzyści w ułatwieniu procesów produkcji, rekrutacji czy księgowości. Niestety wiąże się to także z redukcją liczby zatrudnionych. Podpisuję się pod użyciem AI do wspierania naszych działań czy zastępowania nas w realizacji zadań „trudnych, żmudnych, monotonnych czy niebezpiecznych”.


Korzyści ze sztucznej inteligencji dla firm; źródło: raport „AI: wyzwania i konsekwencje”

Mimo że technologie bazujące na AI stosowane są np. w wyszukiwarkach Google, do rozpoznawania obrazów, w programach antyspamowych, w rozwiązaniach z obszaru smart home (np. inteligentne oświetlenie czy gniazdka sieciowe), nadal wielu z nas ma trudności ze wskazaniem, jak możemy wykorzystać AI lub nie do końca rozumiemy, co to dokładnie jest (62% badanych nie zna pojęcia AI). A jak możemy przeczytać w raporcie „sztuczna  inteligencja to obecnie wielki cywilizacyjny projekt całej ludzkości”. Przewiduje się, że AI zrewolucjonizuje nasze życie tak, jak zrobiło to wynalezienie elektryczności czy internetu. Czas najwyższy zainteresować się nią, a na pewno obserwować, jak się rozwija.


Potencjał rynkowy AI; źródło: raport „AI: wyzwania i konsekwencje”

Przykłady użycia AI
Branże, w których według respondentów AI zagości na dobre najszybciej, to:
•    IT
•    bankowość, sektor finansowy i ubezpieczeniowy
•    telekomunikacja  
•    medycyna

Zawody zagrożone; źródło: raport „AI: wyzwania i konsekwencje”

Bardzo przekonuje mnie wykorzystanie AI w medycynie. Przywołana przez twórców raportu aplikacja Aipoly została stworzona do wspierania osób niewidomych i niedowidzących. Jest jak osobisty asystent, który pomaga natychmiast zidentyfikować przedmioty widziane przez obiektyw smartfona.

Inny ciekawy przykład dotyczy diagnozy raka piersi. Wskaźnik błędów patologów w wykrywaniu przerzutowego raka piersi z biopsji węzłów chłonnych wynosi 3,5%, przy wykorzystaniu AI wskaźnik błędu jest wyższy – wynosi 7,5%. Ale przy połączeniu sił człowieka i robota spada on do 0,5%! I właśnie na takim obecnie jesteśmy etapie rozwoju – sztuczna inteligencja daje najlepsze wyniki we współpracy z człowiekiem ze względu na uzupełniające się kompetencje. Jak dla mnie taki układ mógłby zostać. Wydaje mi się bezpieczny.

Tym bardziej, że nie da się ukryć, że w wielu przypadkach, AI jest w stanie już teraz zupełnie zastąpić człowieka. Nie trzeba szukać daleko. Polski producent sprzętu gospodarstwa domowego – firma Amica uruchomiła w 2017 r. we Wronkach niedaleko Poznania zautomatyzowany magazyn składowania, gdzie może zgromadzić 220 tys. sztuk sprzętu AGD. Cały magazyn obsługiwany jest przez… 1 osobę!
 
To, co mi trudno dziś sobie wyobrazić, to prognozy, że 65% dzieci urodzonych po 2007 r. będzie pracowało w zawodach, które jeszcze nie istnieją. Te dzieci mają dziś do 11 lat i za kilkanaście lat wejdą na rynek pracy.

Sztucznie, więc pod kontrolą
To, co wymaga dopracowania, a właściwie wypracowania dopiero, to system kontroli AI. Tak samo jak może nam służyć, może być wykorzystana do niefajnych celów. Zmarły niedawno wybitny profesor astrofizyki – Stephen Hawking, przestrzegał przed niekontrolowanym rozwojem AI. Niestety jej rozwój może doprowadzić do stworzenia samodzielnej (samoświadomej i samodecyzyjnej) jednostki sztucznej inteligencji, inteligentniejszej niż obecni mieszkańcy tej planety. Dlatego jak fajnie ujęto to w raporcie, musimy zadbać, abyśmy na tej planecie byli cały czas u siebie.

AI w komunikacji wewnętrznej
Jak może pomóc nam sztuczna inteligencja w komunikacji wewnętrznej i w pracy w ogóle?  Poniższe przykłady to rozwiązania, z którymi zetknęłam się lub moje pomysły na podstawie lektury m.in. tego raportu.

Sztuczna inteligencja może być użyta w następujących działaniach:
1.    logowanie się do komputera, telefonu, systemu, narzędzia pracy czy do wejścia do biura za pomocą danych biometrycznych, takich jak np. odciski naszych palców, rysy twarzy czy za pomocą identyfikacji głosowej; działania znane i już stosowane
2.    aplikacje na smartfony, które zbierają nasze dane dotyczące naszej pracy i uczące się naszych nawyków i zachowań podczas wykonywania przez nas zadań w pracy, aby móc nam potem zaproponować lepsze rozwiązania czy lepszy czas na wykonanie danych zadań; poinformują nas też, kiedy powinniśmy zrobić sobie przerwę czy napić się, bo jesteśmy odwodnieni

3.    aplikacje informujące nas o tym, co danego dnia powinniśmy zrobić, dobierające zadania i organizujące nam czas pracy; taki osobisty asystent
4.    komunikowanie się ze smartfonem za pomocą głosu, czyli wydawanie komend głosowych. Przykładem takiej aplikacji jest ta stworzona przez firmę COWI dla ich inspektorów budynków pracujących na wysokościach. Dzięki aplikacji ich praca jest szybsza i bezpieczniejsza. Dzięki przypiętemu do pasa telefonowi z aplikacją, mogą zrobić telefonem zdjęcie np. dziury w budynku czy pęknięcia, domalować palcem na ekranie telefonu obramowanie dla tej dziury czy strzałkę pokazującą, gdzie dokładnie jest nieprawidłowość na ścianie. Do tego mogą stworzyć notatkę – ich głos jest zamieniany od razu na tekst wpisywany do raportu (więcej o tym pisałam tutaj)

Obejrzyjcie wideo o tym, jak działa aplikacja COWI FieldNotes (link do wideo)

5.    chatboty dostępne np. na wewnętrznym portalu społecznościowym Workplace by FB. Zamiast kontaktować się z zespołem IT, możemy np. porozmawiać z botem wspierającym ten zespół, który poradzi nam, jak rozwiązać nasz sprzętowy problem, a jeśli sam sobie nie poradzi, poszuka dla nas pracownika IT, który za to odpowiada i umówi nas na spotkanie albo założy za nas zgłoszenie awarii
6.    chatboty z przymrużeniem oka – w brytyjskiej agencji Mando bot czuwa nad stanem wykonania projektów. Jeśli zespół wykona prace na czas, w piątek odblokowany zostaje dostęp do firmowej lodówki, gdzie czeka zimne piwo (więcej o tym pisałam tutaj)
 


Źródło: materiały z konferencji IntraTeam2017 w Kopenhadze

7.    chatboty w rekrutacji – coraz częściej słyszymy o wykorzystaniu AI we wsparciu rekrutacji do np. tworzenia list rankingowych kandydatów, którzy w największym stopniu spełniają wymagania firmy. System sam opracowuje dobór najlepszych kandydatów. Tak, wiem, to obok komunikacji wewnętrznej, ale podobne rozwiązanie można wykorzystać do komunikowania innych kwestii wewnątrz firmy. W przypadku HR może to być np. przypisywanie pracowników na wewnętrzne szkolenia, tworzenie ich ścieżek kariery, chatbot do umawiania kandydatów na spotkanie czy informowania o zbliżającym się terminie rekrutacji. Taki bot może być wykorzystany także do komunikacji np. z działem księgowości i każdym innym zespołem o charakterze usługowym.

Wracając do rekrutacji... W ostatnich tygodniach głośno było o firmie Budimex, która za pomocą emplobota przygotowanego przez startup Emplocity, rekrutuje pracowników na Messengerze. Na stronie Budimexu jest przycisk, dzięki któremu kandydat może porozmawiać z chatbotem. Robot pyta potencjalnego pracownika o wykształcenie, doświadczenie, umiejętności itp. I na podstawie odpowiedzi próbuje dopasować kandydata do stanowiska. Jeśli dana osoba będzie pasować – otrzyma dalsze informacje o rekrutacji.


Źródło: Facebook Budimex SA
 

8.    boty w onboardingu – bot może nas prowadzić przez wirtualny świat firmy, przybliżając najważniejsze kwestie dotyczące naszego nowego pracodawcy, możemy mu zadawać pytania o interesujące nas fakty dot. firmy i naszej pracy
9.    pisanie za nas. Brytyjska agencja prasowa The Press Association we współpracy ze startupem Urbs Media stworzyła projekt polegający na automatyzacji procesu tworzenia newsów. I to może nas zainteresować w komunikacji wewnętrznej. AI wykorzystywana jest w tym przypadku do analizy źródeł i otwartych danych. AI i 5 kontrolujących jej działanie dziennikarzy jest w stanie stworzyć 30 tys. newsów miesięcznie

10.    wsparcie w skuteczniejszym wyszukiwaniu informacji w intranecie, danych pracownika w strukturze firmy i innych bazach danych
11.    informowanie o firmowych newsach, spotkaniach np. wszystkich pracowników z zarządem itp.
12.    zbieranie pytań do zarządu (jak skrzynka pytań) czy firmowych pomysłów i usprawnień (jak skrzynka pomysłów). Bot może też dokonać wstępnej selekcji czy kategoryzacji zgłoszonych pomysłów i pytań

Ja poproszę o:
•    bota, któremu powiem, co i jak ma złożyć w nowym wydaniu gazety, a on opracuje jej skład graficzny i ładnie ją złoży
•    system (bardziej zaawansowany niż te obecnie) wspierający opracowywanie wyników badań w komunikacji wewnętrznej
•    rozwiązania wspierające nas w mierzeniu efektów komunikacji i w prognozowaniu ich
•    i bota, który jest w stanie przekonać zarząd do naszych rozwiązań ;)   

Jeśli znacie kolejne ciekawe przykłady wykorzystania sztucznej inteligencji w komunikacji, szczególnie wewnętrznej, dajcie znać. Chętnie dodam je do listy.  

Pełen raport „AI: wyzwania i konsekwencje” możecie pobrać bezpłatnie ze strony hatalska.com. Polecam.

A moje poprzednie artykuły o botach są tutaj:
•    Boty w komunikacji wewnętrznej
•    Boty – sztuczne, ale inteligentne wsparcie dla HR i komunikacji wewnętrznej

******

Sprawdźcie też:
Facebooka bloga,
• newsletter – raz w tygodniu nowy wpis z bloga w Waszych skrzynkach e-mailowych (zapisy – prawa kolumna bloga, sekcja newsletter),
szkolenia z komunikacji wewnętrznej – terminy najbliższych szkoleń otwartych, ofertę szkoleń zamkniętych i sesji indywidualnych.

Grafiki: żródła pod zdjęciami



2 Komentarze

Andrzej Przywarciak - 06 sty
Uważam że AI to ewolucyjny postemp i cieszę się z zaistnienia samoewoulujancej sztucznej inteligencji
Maja Biernacka - 07 sty
Ja też! Czekam na dalszy rozwój.

Zostaw komentarz!