Blog KOMUNIKACJA WEWNĘTRZNA OD KUCHNI

Wideo, tekst czy grafika? Co wygrywa w komunikacji wewnętrznej? Nic z tego

We wszystkich moich badaniach komunikacji wewnętrznej, które realizuję dla Waszych firm, pytam pracowników o preferowaną formę komunikacji.

Mamy ich kilka. Są to:
•    starty, poczciwy tekst, we still love u
•    grafiki – tu mamy też zdjęcia, infografiki, obrazki
•    wideo, które ponoć jest królem w wybranych kręgach – tak mówią na mieście
•    audio, czyli tylko dźwięk, np. podcasty
•    komunikacja bezpośrednia, czyli wszelkie spotkania, także online

Jak dotąd ludzkość nie wymyśliła nic nowego. Byłam ostatnio na spotkaniu online z Markiem Zuckerbergiem, który opowiadał trochę o metaversie, ale to na razie w komunikacji wewnętrznej przyszłość. Bo metaverse chyba będzie formą komunikacji? Jak to widzicie?
Ok, ale na dziś katalog form mamy zamknięty.

Preferencje naszych odbiorców
Gdy zajmujemy się komunikacją wewnętrzną na poważnie, dobrze byłoby wiedzieć, jakie preferencje  mają w zakresie formy nasi pracownicy. Oczywiście może być tak, że np. wystąpienia prezesa zawsze wolą w formie wideo a nie w formie obszernego tekstu w intranecie, a informacje od HR tylko tekstowo, bo wideo o tym byłoby za długie do oglądania. Czyli w zależności od tego, co nam podają, to mamy różne preferencje. Ale generalnie każdy z nas ma jakieś ulubione formy komunikacji. I jako komunikatorzy wewnętrzni powinniśmy znać takie preferencje naszych odbiorców.

Komunikacja zewnętrzna ma inaczej    
Niestety to, co popularne w komunikacji zewnętrznej, wcale nie musi być tak popularne w komunikacji wewnętrznej. Przykład z ostatnich lat: media społecznościowe, które zawładnęły naszym zewnętrznym światem, prowadząc do uzależnień. Czy słyszeliście o przypadku osoby, która byłaby uzależniona od firmowego Yammera lub Workplace’a? Jeśli tak, dajcie mi znać. Ja o takich przypadkach nie słyszałam. Media społecznościowe wg mojej wiedzy i badań międzynarodowych (choćby State of the Sector; więcej: Skuteczna komunikacja wewnętrzna. Wyniki badania State of the Sector 2021/22). firm wewnątrz nie podbiły, przynajmniej w Polsce. Tak mi mówicie na szkoleniach i to widzę w moich badaniach w Waszych firmach.

Dlatego to, że nasi pracownicy siedzą non stop na You Tubie, wcale nie oznacza, że w komunikacji wewnętrznej też pokochają wideo. Ja tego w firmach nie widzę. Zdarzyło mi się słyszeć od  pracowników podczas badań jakościowych w audytach komunikacji wewnętrznej, że wideo trzeba obejrzeć całe, aby dowiedzieć się, o co chodzi, a tekst można zeskanować i szybko wyłapać to, co ważne. To tylko 1 przykład. A jak u Was jest z wideo w firmowej komunikacji? Dajcie znać, bardzo jestem ciekawa.  

And the winner is…
Stąd też tak ważne jest, abyśmy znali preferencje naszych odbiorców. Analizy statystyk narzędzi przyniosą takie podpowiedzi, badania też. Nie tylko te o komunikacji wewnętrznej na świecie, ale też takie realizowane wewnątrz Waszych firm. One są najlepsze, bo dedykowane Waszym odbiorcom.


I teraz na koniec odpowiedź na pytanie, która forma jest najskuteczniejsza wg moich dotychczasowych badań. Zawsze, w każdym badaniu, które robiłam, nr 1 była komunikacja bezpośrednia. Tak, tak, nawet pandemia i zmuszenie nas do onlinu tego nie zmieniły. Komunikacja bezpośrednia od lat też jest nr 1 w najważniejszym badaniu naszej branży, wspomnianym już wcześniej State of the Sector.

Spójrzcie na część effectiveness, czyli skuteczność. Wszystko powyżej 75%, większość powyżej 90%. Więcej: Skuteczna komunikacja wewnętrzna. Wyniki badania State of the Sector 2021/22

Drugie miejscu w moich badaniach zajmuje tekst. Trzecie grafika. I różnica między drugim a trzecim miejsce w % jest spora. Rzadko kiedy na 3 miejscu jest wideo.
I tu mała uwaga. Tysiąca badań jeszcze nie mam na koncie, ale to raczej nie przypadek, że w tylu, ile zrobiłam, zawsze jest ten sam nr 1.

Postawcie na królową
Co to dla nas oznacza? Ano tyle, że żaden dopieszczony artykuł w intranecie, nad którym pracowaliśmy 2 tygodnie, 56 razy zmieniając lead, nie będzie miał takiej siły rażenia jak np. wystąpienie pracownika podczas town hall meetingu. I nawet gdy ta osoba myli się i trochę sepleni, taka komunikacja będzie skuteczniejsza.
Rozmowa telefoniczna będzie szybka i skuteczniejsza niż ping-pong mailowy. Weźcie to pod uwagę, planując Wasze działania komunikacyjne. Tak, wiem, nie zawsze da się postawić na komunikację bezpośrednią. Tak, wiem, długi tekst w mailingu jest łatwiejszy w przygotowaniu niż organizacja spotkania. Wiem, badania swoje, życie swoje. Ale tam, gdzie możecie, pamiętajcie o tej zwyciężczyni. O drugim i trzecim miejscu też.  

I dajcie mi znać, jak miewa się wideo w Waszych firmach? Mój mail poniżej.  

******

Sprawdźcie też:
Facebooka bloga @blogkwok,  LinkedIn (zapraszam do sieci kontaktów) i na Twittera @maja_biernacka
szkolenia otwarte i kursy na platformie z komunikacji wewnętrznej
• newsletter – zapisz się tutaj i odbierz bezpłatnego ebooka

Grafiki: Pixabay.com, State of the Sector